Moje pozostałe blogi

środa, 6 lutego 2013

Uczcie się od nich...

Nie ma to jak stare, świetne kawałki. Gdy to słyszę... to w moich żyłach lawa pływa!


Dzisiaj mamy 6. lutego. Urodziny obchodzi m.in. Axl Rose - Happy Birthday!!! Uczcie się młodzi jak robić dobrą muzykę. A tu jeden z moich ulubionych kawałków:

sobota, 2 lutego 2013

Coś o uwodzeniu...

Tak, przed Walentynkami... Każda kobitka z pewnością lubi flirtować, lubi być podrywana, uwodzona. Podobno Polki, co do sposobów podrywania, najczęściej stawiają na żartownisiów z poczuciem humoru i suszących stale klawiaturę, potem na romantyków z umiejętnością słuchania i spontanicznego wręczania kwiatów, ponieważ czują się wtedy wyjątkowo, prawie jak księżniczki. Na przeciwnym biegunie stawiają szpanerów, którzy zaczynają znajomość od prezentacji zakupionych ostatnio gadżetów, oraz pakerów, prezentujących hodowaną latami muskulaturę. Tak więc flirt ma być lekki i traktowany półżartem, tak więc panowie sypcie gęsto dowcipami, wykonujcie romantyczne gesty, często kupujcie kwiaty, a będzie to docenione!

Trochę mody męskiej na wiosnę 2013, ciężko było znaleźć, coś męskiego i przystojnego... 










A tu dopiero piękniś!!!


A tu dopiero! Bogowie wojny i miłości, ciekawe, który czego? Projekt strojów Thierry Mugler.



Tak też można...


wtorek, 29 stycznia 2013

Thiery Mugler for Beyonce...


Thierry Mugler był odpowiedzialny za to, żeby wizje Beyonce stały się na scenie rzeczywistością. Projektował stroje dla niej i dla jej tancerzy i jako dyrektor artystyczny trasy koncertowej odpowiedzialny był za oświetlenie i choreografię. No i super, była zachwycona, no i nie ma się co dziwić!



A tu projekt dla córci Beyonce, Blue Ivy... śliczne!


Dawne, świetne kreacje nie odchodzą w zapomnienie...


Uwielbiam oglądać zdjęcia z pokazów z lat 90- tych, są naprawdę świetne, oryginalne... Dzisiaj już jest coraz mniej takich perełek, pomysły wyczerpują się, właściwie wszystko jest powtórką ubraną w inne kolory, inne materiały, inne dodatki... Kreacje te były bardziej kobiece, bardziej seksowne, bardziej wyszukane, no i modelki miały bardziej kobiece kształty, klepsydry. Gdzieś mi w ucho wpadło, że dawniejsza kobieta posiadała figurę klepsydry, dzisiejsze natomiast, no nie wszystkie, mają figurę zbliżoną do kwadratu, a powodem tego są: stresy, kobieta musi być silna i odpowiedzialna, pojawia się u niej więcej testosteronu, staje się trochę męska, twarda? Tłuszczyk zamiast prawidłowo na biodrach, zaczyna odkładać się na brzuszku, w pasie, stąd brak wcięcia w talii. Pogoń za karierą, nie lubię tego słowa, mocne liczenie tylko na siebie, wszystko to się bardzo a bardzo popiętroliło, a jaka w takim razie jest rola faceta? Ale niestety ciężko to wszystko rzucić i wrócić do roli puchu marnego, zresztą nigdy nie był on żaden tam marny!!! Więc trzeba pogodzić się chyba z figurką jak pudełko zapałek, ewentualnie kupić sobie dobry gorset, który wszystko wymodeluje.