Moje pozostałe blogi

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nadja Auermann. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nadja Auermann. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 września 2013

Niezapomniane niezapomnianych...

Słowa są zbędne, nie ma co porównywać, bo z kim? Dlaczego jest coraz gorzej i chudziej? Oto niezapomniane, przez tych, którzy pamiętają i doceniają... przepiękne zdjęcia księżniczek światowego modelingu... księżniczek, bo królowa jest tylko jedna, a tu ciężko byłoby wybrać jedną.
A ostatnio coraz częściej mnie trafia, gdy oglądam bieżące pokazy, ponieważ kreacje miały by o wiele więcej uroku gdyby wisiały na wieszaczkach umieszczonych rzędem na catwalk'u, tu z całym szacunkiem dla J.P.Gaultier'a, którego pokazy są zaskakujące, żywe i magnetyczne.

Karen Mulder

Claudia Schiffer

Naomi Campbell

Christy Turlington

Cindy Crawford

Emma Sjöberg

Carla Bruni

Yasmeen Ghauri

Sonia Cole

Nadja Auermann

Helena Christensen

Linda Evangelista

Eva Herzigova

Jerry Hall

piątek, 13 września 2013

Kiedyś i dzisiaj...

Czyżby świat schodził na psy? Ratunku, ludzie nam brzydną! Dlaczego to modelki z dawniejszej dekady wyglądały tak jak wyglądały, chyba każdy wie jak, czyli kobieco, seksownie, jak na prawdziwe supermodelki przystało, z pewnością nie bił z ich twarzy smutek i rozpaczliwa chęć zjedzenia wielkiego ciacha, nogi nie gięły im się na lewo i prawo i wszystko było na swoim miejscu. Były to kobiety z krwi i kości, natomiast dzisiejsze są najprawdopodobniej tylko z kości.
Poniżej małe, albo raczej duuuże porównanie:














niedziela, 13 stycznia 2013

Krok do przodu, dwa kroki do tyłu...

Wglądnęłam dzisiaj do neta i zaczęłam wertować wiosenne propozycje dla naszych panów... i przeraziłam się! Albo kolorowe koszmarki, pajacyki, albo nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Najbardziej położył mnie na łopatki SUPERMARKET (?!!!) popełniony przez Moschino:



Z takim facetem do supermarketu! To dopiero wyczyn!

Żeby chociaż modeli mieli fajnych, męskich, nie takie wychudzone chłopaczki, to wychudzenie przechodzi już z dziewczynki na chłopaczka, OMG! Dlaczego nie mają nowych pomysłów (przeważnie), człowiek z rozżaleniem wspomina dawne, niezapomniane kreacje wielkich mistrzów, którzy w ten czy inny sposób wykruszają się, a większość współczesnych kreacji ma się do tamtych jak... wół do karety. Przypominają mi się tu niezapomniane i zapierające dech wielkie dzieła Thierry Mugler'a, który nie wiadomo dlaczego zrezygnował z projektowania kolekcji na pokazy, a raczej dał dyla przed modelowaniem ciuchów na niewymodelowanych, wychudzonych ciałkach wymizerowanych modelek. Kolekcje obecnego projektanta też dały dyla i to wielkiego, ale do tyłu, w czasy, kiedy nie wynaleziono jeszcze maszyny do szycia.