Lubię pokazy Gaultiera, są energetyczne, wywołują dreszczyk emocji, a to się właśnie liczy! Pokazy jego to prawdziwe show! Poniżej zdjęcia z pokazu wiosennego couture 2013
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą couture. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą couture. Pokaż wszystkie posty
środa, 13 lutego 2013
środa, 16 stycznia 2013
W tym wypadku kilka kroków wstecz byłoby lepsze...
Zaczęłam ostatnio wertować wszystkie stare pokazy T. Mugler'a i nie mogłam oderwać się - są to kolekcje sprzed kilkunastu lat, a niejednego wprowadziłyby w niemały zachwyt. Ja jestem zachwycona jego kreacjami, jego pomysłami, które są tak piękne, szalenie kobiece, często prowokujące, przeznaczone dla prawdziwych kobiet, pewnych siebie, dla takich, które wiedzą dokładnie co chcą i dążą twardo do celu. Super! Poza tym oprawa w postaci najlepszych gwiazd światowego modelingu robi swoje. Wszystkie te ubrania leżą i to świetnie, a nie wiszą, o czym chyba dość wyraźnie świadczy gromkie wow! pomieszane z gwizdami zachwytu ze strony męskiej części widowni. Nic dodać, nic ująć, a współcześni projektanci dziwnie twierdzą, że uroda modelki nie powinna przyćmiewać kreacji i właśnie dlatego ich pomysły nie są w pełni zrealizowane. Często coś oglądam, jest to ponoć ładne... ale nie za bardzo jestem tego pewna, ponieważ prezentuje się po prostu nie za ciekawie, wolałabym obejrzeć to chyba na zwykłym wieszaku w sklepie. Powracając do kreacji Mugler'a, są one świetnie dopasowane, wymodelowane, mają po prostu świetny krój, są idealnie kobiece, szczególnie uwielbiam jego żakiety, które mają niesamowity fason idealnie modelujący sylwetkę do formy klepsydry. Jestem dumną posiadaczką jasno-liliowego żakietu Thierry Mugler Couture, rewelacyjny krój, cięcia, wycięcia... wszystko! Talia po zapięciu na świetnie rozpinające się z rozmachem jak na wybiegu zatrzaski, wyszczupla optycznie o kilka centymetrów.
Aparat mój ma zawsze straszne problemy z jasnymi pastelami - żakiet w rzeczywistości ma o wiele jaśniejszy pudrowo-lila kolorek. Ta biała noga spod żakietu to nie moja!
![]() |
| A oto zdjęcie Mistrza z jedną z jego muz |
niedziela, 13 stycznia 2013
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
Pokaz Thierry Mugler Haute Couture wiosna/lato 1997
"Les Insectes"
Pokaz, który wywołuje, mam nadzieję, że u każdego ciężki szczenopad odbył się - i tu uwaga - 15 lat temu. Po obejrzeniu tego widowiska, dobrze, że długiego, człowiekowi zmienia się cały świato... modo-pogląd na cały ten nasz modowy biznes. Nic nie jest, przynajmniej mnie, w stanie zaskoczyć (z całym szacunkiem dla J.P.Gaultier'a, którego uwielbiam), ale przecież Panowie - to wszystko już było, dokładnie 15 lat temu, czyli całkiem już dawno. Co nas jest w stanie zadziwić? Gorsety? Syrenie ogony? Wyszczuplające ciemne panele na bokach sukienek? Wszelkie mega zdobienia - kamienie, pióra, metalowe nity? Baskinki? Lateksy w różnych wydaniach? Metalowe elementy ubrania? Modele androgeniczni? Wynalezione ponoć bardzo niedawno kolorowe przedłużenia rzęs, kępki i takie inne? Co właściwie jest teraz hitem, kiedy wszystko już było? I co najciekawsze - o wiele bardziej kobiece sylwetki modelek (modelki nawet się ruszały, uśmiechały, żyły!) bynajmniej nie były problemem jeśli chodzi o koszty materiałów. W końcu mamy kryzys - trzeba oszczędzać.
środa, 25 lipca 2012
Gdybym mogła...
Cudowna, elegancka, kobieca, seksowna, SUPER!!! kolekcja couture jesień, zima 2012 Georges Chakra. Zakochana jestem w każdej kreacji, gdybym mogła to wykupiłabym całą kolekcję, ale niestety chyba bardzo nie mogę...
Subskrybuj:
Posty (Atom)















































